Kategorie


Archiwum


  • Z roku na rok gry są coraz bardziej wymyślne, aby zadowolić całe masy graczy. Rosną wymagania sprzętowe i trudność gry. Jednak są gry, których nikt nigdy nie zapomni i są one o wiele od wielu tytułów, które teraz wyszły. Chyba większość młodych ludzi lubi czasem odprężyć się przed komputerem lub konsolą grając w swoje ulubione gry. Warto zainteresować się jaki typ gier najbardziej nam odpowiada, bo to ułatwia wyszukiwanie podobnych tytułów na sklepowych półkach.

Reklama

    Kategoria Stare, ale jare

    5Adventures Island to seria gier stworzona przez Hudson Soft. Trzecia cześć wyspy przygód była wyraźnie inspirowana produkcją o perypetiach hydraulika o znanym na całym świecie imieniu Mario. Dzieło to jest prostą platoformówką do której dodano kilka elementów zręcznościowych takich jak np. jazda na deskorolce. Nasz bohater ma do dyspozycji kilka rodzajów broni które zbieramy i możemy wybrać przed każdą planszą. Bardzo ważnym elementem gry są dinozaury. Nasz bohater potrafi poruszać się na tych mały i słodkich stworzeniach wykorzystując ich różne talenty i zdolności do efektywniejszego i efektowniejszego pokonywania poziomów. Co trzy etapy przyjdzie nam się zmierzyć z bossem którego pokonanie wymaga odpowiedniego sposobu. Oprawa graficzna do dziś robi wrażenie gdyż zarówno wygląd jak i kolorystyka są ładne i świetnie do siebie podobierane. Fabuła jak to w grach z początku lat 90 jest prosta i całkowicie przewidywalna. Naszemu bohaterowi kosmici porwali dziewczynę i ukryło gdzieś na wyspie. Nasze zadanie to odnalezienie i uwolnienie wybranki serca.

    Legendarny już kartridż złota czwórka zawierała jedną z kilku produkcji o postaci przypominającej jajko. Trudno jednoznacznie określić gatunek jaki ta produkcja reprezentowała. Na planszę patrzyliśmy praktycznie od boku jednak coś takiego jak grawitacja w grze tej nie istnieje. Swobodnie poruszamy się do góry i w dół oraz na boki. Naszym celem jest zjedzenie wszystkich znajdujących się na mapie owoców unikając jednocześnie zjedzenia przez różnego typu wrogów. Po każdej rundzie dostawaliśmy możliwość zagrania w minigierkę która polegała na zjedzeniu wszystkich obiektów na mapie jednak zmieniać kierunek poruszania się można było jedynie po dotknięciu ściany. Gra pokazywała prawdziwą klasę dopiero gdy zagraliśmy z kumplem. Obaj gracze grali jednocześnie przy jednej konsoli współpracując lub walcząc ze sobą. Jeden z graczy wcielał się w tytułowego Dizziyego natomiast drugi kierował ruchami Dylana(w jednej z wersji zastępuje go przedstawicielka płci piękne Disy). Celem całej gry było uwolnienie rodziny bohaterów.

    3Każdy mały chłopiec chociaż przez krótki okres w swoim życiu chciał być żołnierzem. W Polsce dzięki ogromnej popularności „Czterech pancernych i psa” największe parcie było na czołgistów. Gra Tank 1990 pozwala nam wcielić się w jednego z nich i w pojedynkę lub z kumplem bronić bazy którą symbolizuje orzełek. Gra raczy nas widokiem od góry dzięki czemu cały czas mamy jasną sytuację na mapie. Nieprzyjaciół jest wielu jednak są oni słabo rozgarnięci przez co dopiero na dalszych poziomach gra robiła się bardziej wymagająca. Plansza składa się z kilku różnych rodzajów terenu. Od nieprzejezdnej wody, po ukrywające trawy i łatwą do zniszczenia cegłę do niemożliwej do przebycia i zniszczenia białej kostce. Gra mimo słabej SI przeciwników była dynamiczna i całkowicie zręcznościowa. Produkcja ta jako jedna z niewielu które ukazały się na system NES miała edytor poziomów. Za pomocą kilku kształtów i rodzajów terenu można było stworzyć świetne mapy. Każdy mógł zagrać na wymarzonej planszy. Dzięki systemowi kooperacji gra do dziś jest rozpoznawalna wśród graczy.

    Micro Machines. Gra ta stała się najbardziej grywlaną i ciekawą produkcją wyścigowa na NES. Nie ścigamy się tutaj zwykłymi pojazdami a tymi zdalnie sterowanymi (są tutaj między innymi motorówki, auta i helikoptery) które posiada nie jedno dziecko. Tory również nie są szablonowe gdyż przyjdzie nam się ścigać zarówno w wannie jak i po stole kuchennym. Każda trasa jest inna i posiada różne przeszkody. Od skoczni do spowalniaczy. Mimo iż są to czysto zręcznościowe wyścigi i trudno doszukać się w nich chociaż odrobiony symulacji (a takie gry na ten system również były) to satysfakcja i zabawa były trudne do opisania. W raz z postępem gry odblokowujemy kolejny trasy i pojazdy. W trybie dla dwóch graczy nie trzeba jednak zdobywać poszczególnych torów i aut gdyż wszystkie są dostępne od razu. Koncepcja gry wieloosobowej jest dość zaskakująca ale tylko i wyłącznie pozytywnie. Nie ścigamy się na czas a staramy się by rywal za nami nie nadążył i w konsekwencji został „pochłonięty” przez ekran i traci punkt. Wygrywa się w momencie przejęcia wszystkich punktów przeciwnika.

    4W Polsce zamiast nazwy Duck hunt zazwyczaj używało się określenia kaczki lub też polowanie. Aby móc komfortowo zagrać w tę produkcję należało posiadać pistolet który zazwyczaj był dołączany do zestawu NES’a czy też Pegasusa. Kontroler ów działał na zasadzie światła emitowanego przez nasz telewizor dzięki czemu fizyczne celowanie w daną cześć ekranu było odczytywane przez grę w przyzwoity sposób. Oczywiście trudno tutaj mówić o idealnej precyzji gdyż polegało to bardziej na celowaniu w dany sektor ekranu jednak spokojnie dawało to radę. Duck Hunt stawiało nas w roli myśliwego który wraz ze swoim wiernym czworonogiem poluje na kaczki. Oprawa gry była dość ładna i ciesząca oko. Sama rozgrywka dostarczała wielu emocji gdyż wraz z kolejnymi poziomami ilość jak i szybkość kaczek wzrastała wymuszając na nas opanowanie i szybkie działanie. Sam pies również miał spory wpływ na popularność tejże produkcji gdyż po każdym chybieniu wyśmiewał nas w dość irytujący ale na swój sposób sympatyczny sposób.

    Oryginalny tytuł to Kunio-Kun’s Soccer League jednak w Europie wydana została jako Gola 3 i to pod tą nazwą jest rozpoznawalna do dziś. Produkcja ta jest grą piłkarską która która traktuje ten sport z przymrużeniem oka. Twórcy nie stawiali na realizm i piłkarskie emocje a na humor i dobrą zabawę która nie składnia do zaciętej rywalizacji a do ogromnych pod względem ilości wybuchów śmiechu. Cała oprawa graficzna jak na Japonię przystała jest w mocno mangowym stylu. Zawodnicy wyglądają zabawnie niektórzy wręcz od razu stają się naszymi ulubieńcami. Do naszej dyspozycji jest liga, pojedynczy mecz oraz rzuty karne. Do dyspozycji są rożne poziomy trudności dzięki czemu każdy może spróbować swych sił w tejże grze. Do naszej dyspozycji oddano również możliwość zmiany ustawienia naszej drużyny. Bardzo ważnym elementem tejże produkcji są zmienne warunki pogodowe. Możemy grać w słońcu, podczas deszczu narażając naszych piłkarzy na porażenie piorunem oraz grę po pas w błocie. Rzuty karne bardziej przypominają te znane fanom hokeja gdyż nie strzela się z miejsca a biegnie się z piłką na bramkarza.

    1Rok 1985 to jeden chyba najważniejszy rok dla elektronicznej rozrywki. Wydanie Super Mario bros to wydarzenie które zrobiło nie mała furorę. Prosta, ładna (jak na owe czasy), bardzo wciągająca a co najważniejsze przystępna dla wszystkich gra to przepis na sukces. Głównego bohatera gry rozpoznaje już cały świat. Nawet ludzie którzy nigdy w gry komputerowe nie grali rozpoznają Mario. Można go też nazwać śmiało ikoną gier. Setki koszulek, kubków, breloczków czapeczek i innych tego typu gadżetów z tą postacią sprzedaje się co roku w wielu milionach egzemplarzy. Co jednak tak magicznego jest w tej produkcji ? Trudno jednoznacznie powiedzieć. Była jedną z pierwszych gier z gatunku platformówek w której poziomy przesuwają się poziomo. Fabuła jest prosta Bowser zamienił mieszkańców planety w kamienie a jedyna osoba która może zdjąć ten czar jest księżniczka Peach. Żeby nie było za łatwo została ona porwana i ukryta w zamku. Mario wraz ze swoim bratem Lugimi musi uratować księżniczkę. Oczywiście mamy różnych wrogów którzy starają się nam przeszkodzić (najbardziej popularny z nich to goomba). Super Mario bros jest drugą grą co do ilości sprzedanych kopi na świecie.

    Dwa bałwany w spodniach rzucając kulkami śniegu w potwory, wypijając magiczne mikstury ze słowików i wspinający się do góry a wszystko to aby uratować uwięzioną księżniczkę. Brzmi to może dziwnie jednak tak w skrócie można by przedstawić tą produkcję. Toaplan w roku 1990 postanowiło załatać dziurę jeśli chodzi o gry z systemem kooperacji. Mimo iż możemy przejść grę sami to jednak zabawa z przyjacielem jest zdecydowanie lepsza. Produkcja jest tą z gatunku statycznych platformówek. Całą plansze widzimy bez konieczności przesuwania jej a przejście do następnej umożliwia tylko i wyłącznie eliminacja każdego znajdującego się na niej wroga. Ułatwią nam to eliksiry pozostawione na mapie przez zabitych wrogów. Do czasu śmierci naszego bohatera zwiększają jeden z atrybutów. Fabuła jest prosta. Porwano księżniczkę i trzeba ją uwolnić. To co jednak najbardziej urzeka w tej produkcji to zdecydowanie grafika. Piękna kolorystyka, świetne poziomy, zabawni ale bardzo ciekawi wrogowie oraz dopieszczeni bossowie. Był to przepis na sukces

    2Gra stworzona przez Code Masters i wydana na słynnym kartridżu złota czwórka to gra która zawładnęła umysłem milionów graczy. Przed jej premierą gry piłkarskie były albo zabawne albo niezwykle nieudane. Mistrzowie kodu postanowili dać graczom satysfakcję z gry oraz możliwość przeżywania prawdziwych emocji. Grze dostępnych było kilka drużyn narodowych (min. Argentyna i Brazylia) oraz kilka stadionów. Te różniły się od siebie kolorem murawy i nie raz mogliśmy zagrać na trawie w niebiesko-białe pasy. Do gry wystarczyły strzał, podanie oraz wślizg. Brzmi prosto jednak w praktyce sprawdzało się to świetnie. Prawdziwą furorę robiły rzuty karne gdyż bramkę widzieliśmy z perspektywy oczu piłkarza a publiczność za bramką żywo reagowała na gole. Świetnie dopracowanym elementem była też sztuczna inteligencja przeciwników. Odbierali nam piłkę i atakowali taktycznie. Najwięcej emocji dostarczał jednak zdecydowanie tryb gry dla dwóch graczy. Emocje które dostarczała gra z przyjacielem były chyba większe niż te których obecnie dostarczają nam symulatory piłki nożnej.

    Gra miała swoją premierę w roku 1987. Rozgrywka była zaskakująca i wręcz nieziemska jak na owe czasy. Dwóch napakowanych bohaterów biegnie do przodu strzelając do wszystkie co się rusza. Produkcja ta miała również silne nastawienie na elementy platformowe co nadawało zabawie sporo dodatkowych wrażeń. Były również poziomy gdzie sterowaliśmy naszym bohaterem zza jego pleców co nazwano szczytem możliwości tej konsoli. Fabuła gry wygląda następująco. W roku 2633 na wyspę Galuga spada meteoryt. Wraz z nim na zmienię dostali się kosmici którzy chcą przejąć władzę na naszej planecie. Jakby tego było mało terrorystyczny ugrupowanie Red Falcon chce im w tym pomóc. My wcielamy się w rolę komandosów i za zadanie mamy zabijać, zabijać i jeszcze raz zabijać. Strzelania jest sporo a dodatkową frajdę dają różne rodzaje karabinów dzięki czemu styl rozgrywki czasami ulega zmianie. Poziomów jest 8 i każdy prezentuje zupełnie inną stylistykę. Od dżungli po bazę obcych. Gra miała system kooperacji co sprawiało, że wciągała ona na bardzo długie godziny.